Prestiżowa nagroda dla Gimnazjalistki z Perzowa

25 maja 2018 roku w Szkole Podstawowej nr 10 im. Marii Konopnickiej w Kaliszu odbyły się obchody Dnia Patrona. Podczas tej uroczystości wręczono nagrody przyznane w „XXVI Konkursie Literackim im. Marii Konopnickiej”, organizowanym pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Kalisza - Pana Grzegorza Sapińskiego. W kategorii klasy gimnazjalne – poezja, główną nagrodę za swoje wiersze otrzymała uczennica Publicznego Gimnazjum imienia Henryka Sienkiewicza w Perzowie – Hanna Ostrowska.

Laureatka A

 

 

Wszyscy nagrodzeni otrzymali nagrody książkowe, a zwycięskie tekst zostaną umieszczone w okolicznościowej publikacji wydanej w związku z ogłoszonym konkursem, które każde dziecko otrzymało na pamiątkę Nagrodzone wiersze Hanny Ostrowskiej.

 

"Dom mój z nieba"

W moim domu nie ma piecyka A ciepło jest nawet w zimie W moim domu zegar nie tyka A czas tak błogo płynie

W moim domu radio szumi stare A słychać głos anielskiego chóru W moim domu ściany zimne, szare A jakby były z marmuru

W moim domu są anioły Których skrzydła widzę tylko ja sam W moim domu jest próg goły A jakby schody do niebiańskich bram

W moim domu pachnie domem W nim unosi się woń chleba Choć mój dom stoi na ziemi Bliżej mu jest do nieba

"Monologi"

Znów boję się jesieni Zapach zniczy Suche liście pod butami Grafitowe niebo

Chodzę między ludźmi Którzy już nie czują Śpiąc Na lodowatym piernacie

I znów do kwiatów Wygłaszam monologi Choć wiem, że słuchasz Nie oczekuję Że odpowiesz

"Nieszczęśliwa bajka"

Byli raz sobie pan i pani Podobno bez granic zakochani Ona kochała ze stokrotek wianki On z tulipanów jej kupował wiązanki Ona moczyła stopy w kałużach On pytał "czy nie jest już na to za duża?" Ona lubiła się kąpać w jeziorze On na wakacje ją zabrał nad morze Ona nosiła sukienki kwiaciaste On zaś dżinsy ściśnięte paskiem Ona włosy w warkocze wiązała On mówił, że dziecinnie w nich wyglądała Ona lubiła jeść czekoladki On na walentynki kupował jej kwiatki Ona dołeczki w policzkach miała Lecz przy nim się prawie nie uśmiechała I choć wiek ich związku był dość sędziwy Ona nie była szczęśliwa I on nie był szczęśliwy